Przepisy, kliknij w foto!

aatinyDSC_2385.jpg

Instagram

  • sushi futomaki
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli #sushi #futomaki
  • Aaah look at this beauty made for me by myhellip
    7 dni ago by tattoomybroccoli Aaah, look at this beauty made for me by my cutie. #love #homemade #breakfast
  • Good to eat some greens homemade salad dinner greens yummy
    4 dni ago by tattoomybroccoli Good to eat some greens #homemade #salad #dinner #greens #yummy
  • Steamed bun with tofu foodinNorway foodinDrammen Asianfood
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Steamed bun with tofu. #foodinNorway #foodinDrammen #Asianfood
  • Taking pictures of this cheesecake because I feel this ishellip
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Taking pictures of this cheesecake because I feel this is the last time I am making something that beautiful and delicious for others that I can’t even have a tiny piece of. The milk products in it would make me sick for days. :( #cheesecake #blueberrycheesecake #homemadecheesecake #homemade #sweettooth
  • Homemade cheesecake with blueberries on Yum! blueberries cheesecake blueberrycheesecake homemade
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Homemade cheesecake with blueberries on. Yum! #blueberries #cheesecake #blueberrycheesecake #homemade
Styczeń 2018
P W Ś C P S N
« lut    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 39130
  • Dzisiaj wizyt: 22
  • Wszystkich komentarzy: 1038

Archiwa

szpital

szynki, ser, dżemy, warzywa

Egzaminu niestety nie zdałam, ale spróbuje znowu. Załatwił mnie niestety prawny norweski. Ale ok, następnym razem pójdzie lepiej, i tak było dość blisko.

A z innych wiadomości, ciekawych lub nie, to moja ukochana Babcia zaliczyła krótki pobyt w norweskim szpitalu. Wiele rzeczy nas w norweskim szpitalu pozytywnie zaskoczyło, w porównaniu z dobrze Babci znanym szpitalem polskim. Przede wszystkim, chyba największe wrażenie na Babci zrobiło to, że personel miał dużo czasu. Pielęgniarek było tyle, że każda z nich miała czas zatroszczyć się naprawdę szczegółowo o każdego pacjenta. Ekipa sprzątająca powoli, ale dokładnie i po cichu sprzątała codziennie każdy zakamarek, a obchód na oddziale trwał dwie godziny.

A do tego pierwszego dnia, po nocy spędzonej częściowo na izbie przyjęć, kiedy poszłam Babcię odwiedzić nad ranem, to Babcia już była po śniadaniu, o którym natychmiast musiała mi opowiedzieć. Powiedziała, że do wyboru był cały bufet, do którego zaprowadziła ją pielęgniarka. Było ileś rodzajów szynki, sera, dżemy, warzywa pokrojone w plasterki, ileś soków, napojów itd. I można było jeść ile się chciało! To chyba na niej zrobiło największe wrażenie.