Przepisy, kliknij w foto!

aatinyDSC_2385.jpg

Instagram

  • Experimenting more with the pear cake and it was delicioushellip
    4 tygodnie ago by tattoomybroccoli Experimenting more with the pear cake and it was delicious again! #pearcake #pear #homemade #instabake #delicioso #sweettooth #kake
  • Challah goodness challah instabread delicioso homemade delicious chaka
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Challah goodness #challah #instabread #delicioso #homemade #delicious #chałka
  • So I made a pasta bake with a dairy freehellip
    3 tygodnie ago by tattoomybroccoli So I made a pasta bake with a dairy free bechamel sauce and vegan cheese on top. I know dairy free bechamel is an abomination but I really can't have any milk products and miss my favourite sauce terribly so decided to experiment with margarine, soy cream and soy milk. It was delicious! #dairyfree #pasta #instapasta #nodairy #pastabake #delicious #delicioso #deiligmat #soymilk #bechamel
  • Here I was getting my pizza without cheese Still delicioushellip
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Here I was getting my pizza without cheese. Still delicious, especially when you have no choice ;) Yum! #pizza #instapizza #pizzabakeren
  • Nothing more comforting than a homemade challah homemade challah instabakehellip
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Nothing more comforting than a homemade challah. #homemade #challah #instabake #delicioso
  • Good to have a homemade dinner on a Saturday Thehellip
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Good to have a homemade dinner on a Saturday. The chicken was big, so it took forever to roast, but we waited patiently:) #instachicken #delicioso #homemade #instadinner #yummy #deilig
Listopad 2014
P W Ś C P S N
« paź   sty »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 38957
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 1035

Archiwa

Miesięczne Archiwa: Listopad 2014

6 do 12 godzin pozniej

Jeszcze zostalo troche czasu do swiat, ale ja juz od dawna sie przygotowuje.

Zrobilam dosc duzo roznych slicznych, slodkich zapraw, dzemow i innych tego typu bajerow, ktorymi mam zamiar obdarowac moja norweska rodzine. Miedzy innymi zrobilam ‚fruit leather’. Jesli nigdy o tym nie slyszeliscie, polecam pogooglowac. Natrafilam na to przypadkiem.

Jest to stary amerykanski sposob konserwowania i przechowywania owocow. Polega na tym, ze mielisz owoce w malakserze, bez cukru ani innych dodatkow, chyba, ze bardzo kwasne, to dodajesz cukier do smaku. Ta papke przepuszczasz przez sitko, zeby byla gladka, a nastepnie rozlewasz cienka warstwa na papierze do pieczenia, wyrownujesz co nieco i do piekarnika.

Piekarnik trzeba nastawic na najmniej, jak sie da. U mnie to 50 stopni. I czekasz.

Czekasz.

Czekasz.

Jakies 6 do 12 godzin pozniej jest gotowe.

Sciagasz z papieru polprzezroczysta plachte gumowatej substancji. Jest niesamowita – gumowa i lekko elastyczna. Mozna pociac razem z papierem w paski i pozwijac w ruloniki. Przewiazane wstazka wygladaja jak sliczny prezent, a co najwazniejsze – nie mozna tego ustrojstwa przestac jesc. Cos podobnego do owocowej gumy do zucia, tylko, ze zdrowe i nie przeslodzone. Poszukajcie sobie na youtubie, naprawde fajna sprawa.

 

 

A na blogu kulinarnym ostatnio ciasto z dzemem z czarnej pozeczki i ziemniaki nadziewane.

blackcurrant cake twice baked potato

sa tacy, ktorzy najwyrazniej pija po 10 tych kaw

Wczorasj mialysmy z Babcia dzien pelen gosci. Najpierw rano przyszla do mnie znajoma, ktora pracuje na nocne zmiany, wiec odwiedziny na kawe o dziewiatej rano, to dla niej akurat po pracy. Byly to oczywiscie odwiedziny zapowiedziane, chyba inaczej bym o takiej porze nawet nie odebrala domofonu, bo kto moze cos chciec ode mnie rano?

Tak wiec przyszla, posadzilam ja w kuchni na moim goscinnym krzesle, przytulnie wcisnietym pomiedzy kaloryfer a zamrazarke, taka mala, wielkosci moze pralki. Zrobilam jej herbate, bo nie chciala kawy. Norwegowie pija srednio piec kaw dziennie na osobe, ale ja znam kilku, ktorzy kawy nie pija, czyli sa tacy, ktorzy najwyrazniej pija po 10 tych kaw – szalenstwo. Tak wiec M. sobie siedziala na moim kuchennym krzesle, a ja robilam ciasto z ananasem, kokosem i mleczkiem kokosowym. Potem poszlysmy do salonu, przylaczyla sie do nas Babcia, ktora M. akurat dosc lubi i jak tylko ciasto bylo gotowe, jadlysmy je i bylo nam cudownie.

 

Potem zrobilam leczo i przyszla moja tesciowa. Potem z pracy wrocil L. i jedlismy razem. Potem oczywiscie kawa w duzych ilosciach i rozmowy do poznego wieczora.

A na sam koniec musialam wreszcie wrocic do ksiazki, ktora czytalam, czyli Metro 2033. Przesiedzialam cala noc, az przeczytalam cala druga polowe, bo nie moglam sie oderwac od tej wspanialej ksiazki. Polecam, szczegolnie takim jak ja entuzjastom science-fiction.

 

A na moim blogu dwa nowe przepisy:

Ciasto z zurawina i rodzynkami.

aatinySAM_5098

 

Ciasto z makiem.

___SAM_3857