Przepisy, kliknij w foto!

aatinyDSC_2385.jpg

Instagram

  • Experimenting more with the pear cake and it was delicioushellip
    4 tygodnie ago by tattoomybroccoli Experimenting more with the pear cake and it was delicious again! #pearcake #pear #homemade #instabake #delicioso #sweettooth #kake
  • So I made a pasta bake with a dairy freehellip
    3 tygodnie ago by tattoomybroccoli So I made a pasta bake with a dairy free bechamel sauce and vegan cheese on top. I know dairy free bechamel is an abomination but I really can't have any milk products and miss my favourite sauce terribly so decided to experiment with margarine, soy cream and soy milk. It was delicious! #dairyfree #pasta #instapasta #nodairy #pastabake #delicious #delicioso #deiligmat #soymilk #bechamel
  • Here I was getting my pizza without cheese Still delicioushellip
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Here I was getting my pizza without cheese. Still delicious, especially when you have no choice ;) Yum! #pizza #instapizza #pizzabakeren
  • Nothing more comforting than a homemade challah homemade challah instabakehellip
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Nothing more comforting than a homemade challah. #homemade #challah #instabake #delicioso
  • Challah goodness challah instabread delicioso homemade delicious chaka
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Challah goodness #challah #instabread #delicioso #homemade #delicious #chałka
  • Good to have a homemade dinner on a Saturday Thehellip
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Good to have a homemade dinner on a Saturday. The chicken was big, so it took forever to roast, but we waited patiently:) #instachicken #delicioso #homemade #instadinner #yummy #deilig
Kwiecień 2008
P W Ś C P S N
« mar   maj »
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 38957
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 1035

Archiwa

Miesięczne Archiwa: Kwiecień 2008

znowu leze …

MyHeritage: Celebrity MorphFree family treeGenealogy research

efekty calodziennego oszczedzania plecow, czyli lezenia plasko

MyHeritage: Family treeGenealogyCelebrity

Zapalenie oplucnej.

Wczoraj po dochodzeniu internetowym zdiagnozowalam u siebie zapalenie oplucnej. Mialam wszystkie obiawy co do joty:
- jebanie plecow i z przodu w tym samym miejscu (czyli ze boli pluco)
- krociutki, przyblokowamy oddech (to bylo najstraszniejsze, pelna panika)
- brak apetytu
- niebieska cere
- i chuj wie co jeszcze.

Na dzisiaj rano mialam wizyte u fizjoterapeuty.
Przyszlam do niego i poinformowalam radosnie, ze to nie plecy mnie bola, ale mam zapalenie oplucnej i dziekuje bardzo, prosze mnie nie dotykac.
Facet  zdebial, ale jak pozniej powiedzial, mial juz takich aparatow z gotowymi diagnozami, wiec zagral na ostroznie:
-’Ale ja bym jednak chcial zobaczyc te plecy, mozna?’
Widzieliscie ‚Dzien Swira’, jak on idzie do lekarzy i jeden go tak wygina i chrupie mu kregoslupem?
No, to tak bylo.
Oczywiscie przezornie najpierw zapytalam, czy nie jest zadnym kregarzem i kazalam pokazac dyplom, co byl na scianie.
Pochrupal mnie na maksa i powiedzial, ze jeszcze i tak bedzie dalej bolalo, ale nie powinno tak bardzo…
Wiec dzisiaj na wszelki wypadek w pracy caly dzien stoje i nie siadam, bo mnie wtedy za bardzo boli.
A o zgarbieniu sie to nawet nie mysle.

I taka zawsze bylam madra, co to ma plecy zdrowe…
A od jutra juz nowa praca, do domu o 17.30 i na spacer albo na basen, bo jak ma mnie tak drugi raz jebac to juz lepiej nie.

ble ble ble

To moj przed przed ostatni dzien w pracy (starej). Walcze ze soba zeby jakos dac rade i stad po prostu nie wyjsc z hukiem.
Od czterech dni bol plecow przecina mnie na pol, wiec umowilam sie do fizjoterapeuty na srode. Nie wiem, czy dozyje do tego czasu.
Z przeprowadzaniem sie tez nie wiem, co bedzie bo Tim zawalil z praca. Tak szukal i szukal, ze gowno z tego wyniklo. Troche jestem zla na niego, ale przeciez nic nie poradze. W sumie moze lepiej, przeprowadzimy sie gdzies, gdzie jest ladniej?
Postanowilam wreszcie zaplacic moj 10 miesiecy zalegly podatek za samochod.

parowki razem z folia

W moim domu nie wierzylo sie nigdy w przesady ani zadne znaki na niebie, czy ziemi. Ja tez jestem goraca zwolenniczka niesciemniania, ktorego nie znosze. Nie robi mi sie kisiel w gaciach od zadnych znakow zodiaku, ani innych gowien.

Ale jednak…
Dla wlasnej przekornosci czasami lubie laczyc rozne rzeczy w calosc, szczegolnie dlatego, ze mi sie to kojarzy z ksiazkami sci-fi Connie Willis.

Zaczelo sie wczoraj. Tu musi byc dygresja niestety:
Zawsze, jak robimy cos na systemie w pracy, za kazdym razem, kiedy cos dokladamy, odejmujemy czy zmieniamy, takiej czynnosci zostaje przydzielony numer. Po jakims czasie kazdy dostaje obsesji liczb.
Ostatnio bardzo juz czekalismy az przyjda numery z 18 na poczatku. Najwieksze emocje zawsze budzi ten okragly numer – kto go dostanie. I kiedy wczoraj wlasnie na moim ekranie pojawil sie numer 1800000, to juz wiedzialam, ze czas rozgladac sie za faktami do polaczenia i zobaczyc, czy Connie Willis ma racje.

Dzisiaj rano zupelnie wyjatkowo chcialo mi sie wstac wczesniej i od razy poszlam do komputera sprawdzic numer telefonu do tej firmy, w ktorej mialam interview. Zadzwonilam i babka od niechcenia powiedziala:
‚-A taka, tak, dalismy pani ta pace.’
A zaraz potem Tim usmazyl polskie parowki razem z folia…