Przepisy, kliknij w foto!

aatinyDSC_2385.jpg

Instagram

  • Here I was getting my pizza without cheese Still delicioushellip
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Here I was getting my pizza without cheese. Still delicious, especially when you have no choice ;) Yum! #pizza #instapizza #pizzabakeren
  • Nothing more comforting than a homemade challah homemade challah instabakehellip
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Nothing more comforting than a homemade challah. #homemade #challah #instabake #delicioso
  • So I made a pasta bake with a dairy freehellip
    3 tygodnie ago by tattoomybroccoli So I made a pasta bake with a dairy free bechamel sauce and vegan cheese on top. I know dairy free bechamel is an abomination but I really can't have any milk products and miss my favourite sauce terribly so decided to experiment with margarine, soy cream and soy milk. It was delicious! #dairyfree #pasta #instapasta #nodairy #pastabake #delicious #delicioso #deiligmat #soymilk #bechamel
  • Challah goodness challah instabread delicioso homemade delicious chaka
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Challah goodness #challah #instabread #delicioso #homemade #delicious #chałka
  • Experimenting more with the pear cake and it was delicioushellip
    4 tygodnie ago by tattoomybroccoli Experimenting more with the pear cake and it was delicious again! #pearcake #pear #homemade #instabake #delicioso #sweettooth #kake
  • Good to have a homemade dinner on a Saturday Thehellip
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Good to have a homemade dinner on a Saturday. The chicken was big, so it took forever to roast, but we waited patiently:) #instachicken #delicioso #homemade #instadinner #yummy #deilig
Marzec 2008
P W Ś C P S N
« lut   kwi »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 38957
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 1035

Archiwa

Miesięczne Archiwa: Marzec 2008

Niedziela

Babcia zadzwonila do mnie dzisiaj juz o osmej rano, bo nie moze sie doczekac az przyjade…

A ja odwiozlam Tima na jego mecz pilkarski (tak, mam pilkarza w domu) i pojechalam sie przejechac.

wodka z kawa

Juz tylko 7 dni do Polski, nigdy sie tak nie meczylam jeszcze z tym czekaniem.
Jeden koles przyszedl do pracy i smierdzi. Nikt nie wie, co mu powiedziec, szczegolnie, ze jest dosc nowy.
A niestety smrod jest dotkliwy.
Otworzylismy drugie drzwi na dwor, to wiatr zaczal z niego ‚wysysac’ jeszcze wiecej tego smrodu.
Zapach troche jakby spal z mokrym psem w budzie, ale ciezki do zniesienia.

Wczoraj ogladalismy z Timem film z wakacji 1994.
Moich wakacji w Polsce, kiedy mialam 11 lat.
Cala rodzina przy stole, a potem przy wodce z kawa. LOL
Moi rodzice jeszcze razem, Tata wyglupia sie do kamery…
Naliczylam, ze z tego filmu 5 osob juz nie zyje.
Plus pies i dwa koty :)
Film jak cmentarz…
A w niedziele poszlismy na piwo, jak starzy ludzie.

pierdolony klej

Jestem w pracy, za oknem swieci slonce.
Mam robic taka liste takich gowien, ale nie robie.
Przeszlam sie po internecie szukac jakiejs niedzielnej rozrywki w stylu rycerstwo czy inne duperele, ale ciezko znalezc strone, ktora byla ostatnio updejtowana krocej niz dwa lata temu. Nie wiem, umarli,czy stwierdzili, ze uzywanie internetu jest niehistoryczne?
Powinnam cos porobic w pracy, ale naprawde, calym sercem nie moge.
Na moim biurku stoi zyrafa z FOTY i patrzy na ekran.
Do Polski juz tylko 8 dni i nie wiem, jade tam jak po zbawienie, w Irlandii jest tak zajebiscie nudno.
Poltorej godziny do przerwy… Pojedziemy sobie na kawe do Carrigaline.
I zycie bedzie sie dalej ciagnelo jak pierdolony klej.

Gadalam ze Stacey, kazala mi kopnac Tima w jaja i mu powiedziec, zeby przestal mna rzadzic.
Pewnie ma racje, zawsze ma w takich wypadkach.
W koncu szczegolnie w ostatnich dniach juz stalam sie szoferem, a nie jego dziewczyna. Praktycznie nic nie moge zaplanowac, ani zrobic.
Tak sie staram byc rozsadna i dobra osoba i chuj wie co tam.
I staram sie na niego nie drzec ryja,, bo nie chce potem zalowac.
I tak sie kurwa staram ze wszystkich sil, ze dalam sie zamknac w zlotej klatce i przestalam byc soba.
Tego nie nos, bo ci nie pasuje, tamtego nie nos bo staro wygladasz, kolczyka nowego nie rob, bo costam, tatuaz absolutnie, bo wtedy koniec z nami i chuj wie co jeszcze.
W koncu znowu (juz kiedys raz tak w moim zyciu bylo, jak uczylam w szkole) sie czuje jak 40letnia nudna baba i tak tez wygladam.
Nienawidze moich wlosow, moich ubran, mojej niezadowolonej miny i zpieprzonego ciagle humoru.
Nie pale juz od dluzszego czasu i bardzo zaluje, ze przestalam, bo strasznie mi sie caly czas chce palic.

No to zobaczymy – dzisiaj porozmawiam o tym z Timem, zeby mi dal spokoj.

rog na czole i tatuaz w dupie

Jutro niedziela, pojedziemy moze gdzies na wycieczke, moze bedzie pieknie i nie bedzie tak bardzo padalo?
Wiem, ze to glupie, ale pojechalabym znowu do Foty, popatrzec na zyrafy, one sa najfajniejsze.
W poniedzialek jest swietego Patryka, Tim pojdzie chyba do pracy, a ja pojade do miasta zobaczyc parade, zaparkuje przy moim starym domu, bo w dalszym ciagu im nie oddalam pilota do bramy.
Juz tylko 11 dni do wyjazdu do Polski, sni mi sie w nocy, ze juz tam jestem i patrze, jak Ola sie hajta.
Poza tym snilo mi sie ostatnio, ze Alan B., postrach calej firmy chce, zebym mu zrobila obiad. I robie mu kotlety i ziemniaki, a potem miksuje w blenderze na zupe, a on to je.
Drugi sen byl taki, ze musismy zorganizowac akademie noworoczna w call centre i jestem odpowiedzialna za to, zeby wszyscy agenci rowno tanczyli.

Z planow typu rog na czole i tatuaz w dupie (kto czytal komenty pod poprzednia notka, ten wie) to ide w poniedzialek do fryzjera.

Dzisiaj w pracy poszlam do drzwi wyjsciowych, zeby cos powiedziec do Magdy chyba, nie pamietam jak to dokladnie bylo. Wyjrzalam za drzwi i na zewnatrz bylo tak jasno, ze nic nie widzialam, musialam mocno zacisnac powieki, bo od razu rozbolala mnie glowa. Odwrocilam sie z powrotem i zanim zrobilam nastepny krok juz bylam na ziemi i bolala mnie kostka.
Wszyscy mowili, ze zemdlalam i podnosili mnie z podlogi, chociaz mi tam bylo wygodnie.
Tim mnie denerwuje bo mi sie wydaje, ze sie o mnie niewystarczajaco troszczy.

Pojechalismy do FOTY

Dlaczego tym swiatem kieruje banda kretynow?
Woda w kranie albo lodowata, albo wrzatek, a poniewaz krany sa dwa to nie da sie tego ni chuja zmieszac.
Nie myc sie to chyba jedyne rozwiazanie.
***
Dzisiaj przyszla landlady do nas. Nie dosyc, ze nie wpuscilam jej do domu, to generalnie mialam w pizdzie co mowila.
Chyba mam zly stosunek, chyba jestem niesubordynowana.
Wyprowadzam sie, bo podniesli ceny, a za ta dziure nikt nie powinien placic wiecej.
***
Codziennie placze jak pierdolona kretynka, bo czuje, ze moje zycie nie powinno byc takie, jakie jest.
Oto ja, ktora mialam byc kims ciekawym i wyrosnac na kogostam, prosze kim jestem.
Manago centrali telefonicznej, bo juz nie wiem, jak to po polsku sie nazywa.
I zapierdalam w mundurku jak przedszkolak, albo ofiara Giertycha.
Ze niby koszula i sweterek to nie mundurek?
Kurwa czemu ja nie mam jakiegos innego zawodu? (Trzeciego chyba.)
***
No nie wiem, gdzie sie podziac.

A w niedziele bylismy w parku FOTA i pelikany czyscili swoje brudne piorska.