Przepisy, kliknij w foto!

aatinyDSC_2385.jpg

Instagram
  • Yum yum bolognese pasta homemade
    4 tygodnie ago by tattoomybroccoli Yum yum #bolognese #pasta #homemade
  • Chicken soup oh yes! soup homemadefood polishfood ros
    1 tydzień ago by tattoomybroccoli Chicken soup, oh yes! #soup #homemadefood #polishfood #rosół
  • Food at Cappadocia was delicious as always! cappadociadrammen kylling chickenkebabhellip
    3 dni ago by tattoomybroccoli Food at Cappadocia was delicious as always! #cappadociadrammen #kylling #chickenkebab #yummy
  • Haha! When your second half decides to make an omelettehellip
    6 dni ago by tattoomybroccoli Haha! When your second half decides to make ‘an omelette’ in the oven. How beautiful! #homemade #wienerpølse
  • I am quite limited in what I can eat sohellip
    2 dni ago by tattoomybroccoli I am quite limited in what I can eat, so I experimented with a low fat, dairy free mushroom soup with chicken . it was delicious #homemade #soup #ilovesoup #instasoup #mushroomsoup
  • You know youre lucky when someone makes this for you!hellip
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli You know you’re lucky when someone makes this for you! #sushi #sushitooth #futomaki #homemade #yummy
Luty 2008
P W Ś C P S N
« sty   mar »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
2526272829  
Statystyki
  • Wszystkich wizyt: 39287
  • Dzisiaj wizyt: 22
  • Wszystkich komentarzy: 1038
Archiwa

Specjalnie dla mamy,

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×


Bo ona uwielbia ten obrazek…

Tymczasem ja znowu przymierzam sie do rzucenia palenia.
Kupilam sobie ksiazke Allena Carra i poddaje sie amerykanskiemu praniu mozgu.
W kazdym rozdziale jest napisane – ‚pamietaj, mam dla Ciebie tylko dobre wiesci’
Poki co przekonal mnie z cala pwenoscia, ze palenie nie jest przyjemne. Poczytalam, poczytalam i przeanalizowalam swoje ‚najlepsze fajki’, czyli te po jedzeniu, te ktore maja byc takie wspaniale, relaksujace i o wspanialym smaku.
Okazuje sie, ze ta po jedzeniu jest taka wspaniala, bo mnie mniej dusi i to jest caly powod. W dalszym ciagu jest obrzydliwa, tak jak cala reszta. Przeanalizowalam wszystkie te ‚wspaniale’ doznania i kazde z nich ie jest warte wydawania tych pieniedzy (€7 za paczke.)
Juz chcialam od razu przestac jarac, ale w ksiazce jest napisane, ze musisz palic normalnie do momentu skonczenia ksiazki, wiec poslusznie poszlam kupic.

Przypomina mi sie czasem taka historia jednej dziewczyny, ktora rodzice zlapali na paleniu w gowniarskich czasach liceum i ona potem z podziwem opowiadala, jak to kupili jej paczke popularnych, czy innego gowna i kazali jej to wszystko spalic. Do tej pory zastanawiam sie, co chcieli jej tym przekazac. Kazdy wie, ze ten sposob nie dziala, a raczej dziala przez dwa dni, kiedy jeszcze Cie bola pluca i gardlo, a nastepnie wracasz do palenia. Jedyne, co mi przychodzi do glowy, to ze chcieli jej powiedziec: Uwazaj, zebysmy sie nie dowiedzieli o zadnym Twoim problemie, bo wtedy na pewno Cie ponizymy.
Wow, zastanawiam sie, jak sie czuli to jej robiac. Mieli z tego przyjemnosc?
No i oczywiscie nie mialo to wplywu na jej palenie, no ale to wiadomo od razu.

Moj szef znowu w humorze wyrzucania ludzi z pracy. Dzisiaj spedzilam pol dnia broniac najrozniejszych osob az w koncu mu powiedzialam, zeby ich wszystkich wyrzucil, a nastepnie oddal kampanie, ktorymi sie zajmuja z powrotem, bo nie bedzie komu pracowac. Jakos nie wrocil do tematu…
Potem torturowal mnie, zebym mu podawala jakies liczby, ktorych nie da sie sprawdzic z naszego poziomu. Dobrze wiem, co z takich sytuacji wynika, ktos to potem sprawdzi w glownym biurze i sie okaze cos innego niz ja powiedzialam, a szef bedzie sie rozwodzil nad tym, jaki to jest rozczarowany, bo przeciez ja go zapewnialam, ze bylo inaczej. Pare razy sie dalam w to wrobic w przeszlosci, ale juz jestem ostrozna. Najpierw mu powiedzialam, ze nie podam mu zadnej liczby, ale nie odpuscil. W koncy napisalam mu liczbe i dodalam, ze nie biore za nia odpowiedzialnosci, poniewaz to jest tylko srednia wzieta z sufitu i prawdopodobnie nie ma nic wspolnego z prawda. Nastepnie zachowalam konwersacje w pliku. Wiem, ze jej bede musiala uzyc.
Czasami rano nie chce isc do pracy. Czasami jadac do pracy placze w samochodzie, bo tak bardzo nie chce tam jechac.
Nie jest wcale tak rozowo.
Caly tydzien czekam na te dwa dni wolne, ale czasami wolalabym ich nie miec, bo kiedy wracam pozniej to tak bardzo sie stresuje.
Zreszta ja nie mam nigdy prawdziwych dni wolnych, zazwyczaj ciagle ktos do mnie dzwoni. Ostatnio w jeden dzien 12 razy…

Jedna odpowiedź na Specjalnie dla mamy,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>