Przepisy, kliknij w foto!

aatinyDSC_2385.jpg

Instagram

  • Experimenting more with the pear cake and it was delicioushellip
    4 tygodnie ago by tattoomybroccoli Experimenting more with the pear cake and it was delicious again! #pearcake #pear #homemade #instabake #delicioso #sweettooth #kake
  • Nothing more comforting than a homemade challah homemade challah instabakehellip
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Nothing more comforting than a homemade challah. #homemade #challah #instabake #delicioso
  • So I made a pasta bake with a dairy freehellip
    3 tygodnie ago by tattoomybroccoli So I made a pasta bake with a dairy free bechamel sauce and vegan cheese on top. I know dairy free bechamel is an abomination but I really can't have any milk products and miss my favourite sauce terribly so decided to experiment with margarine, soy cream and soy milk. It was delicious! #dairyfree #pasta #instapasta #nodairy #pastabake #delicious #delicioso #deiligmat #soymilk #bechamel
  • Good to have a homemade dinner on a Saturday Thehellip
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Good to have a homemade dinner on a Saturday. The chicken was big, so it took forever to roast, but we waited patiently:) #instachicken #delicioso #homemade #instadinner #yummy #deilig
  • Here I was getting my pizza without cheese Still delicioushellip
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Here I was getting my pizza without cheese. Still delicious, especially when you have no choice ;) Yum! #pizza #instapizza #pizzabakeren
  • Challah goodness challah instabread delicioso homemade delicious chaka
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Challah goodness #challah #instabread #delicioso #homemade #delicious #chałka
Maj 2006
P W Ś C P S N
« kwi   cze »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 38957
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 1035

Archiwa

Miesięczne Archiwa: Maj 2006

podryw

Postanowił mnie poderwać Irlandczyk. Wyglądał jak książe z bajki. Bierzemy ślub w przyszłym tygodniu. No, może się trochę zapędziłam. Wyglądał, jak zwykły typ next door. Podszedł do mnie na ulicy i zapytał tak z bomby, z którego z nadbałtykich krajów jestem. Czy się nie obrażam, że pyta. Mówię, że się nie obrażam i że z Polski. On na to odpowiada, że to od razu widać po twarzy, że jeszcze myślał, że moge być tylko z Litwy, jeśli nie z Polski. No i jak długo jestem w Irlandii, mówię ile. No i jak długo mieszkałam w Stanach, bo od razu słychać po akcencie…
Także wszystko po mnie widać, sychać i czuć, że jestem z miasta (Zbychowo).
Tajnym agentem bym nie mogła być.
Na kawę wymarzoną przez niego z nim jednak nie poszłam, chociaż fajnie się gadało, to miałam co innego do roboty.

oooou

Ale miałam sen. W dzień. To właśnie kiedy drzemiesz w środku dnia, przychodzą te najlepsze sny, które zostawiają w tobie to uczucie, którego się nie możesz pozbyć. Mój najulubieńszy rodzaj snów to te, w których zaczyna podobać mi się ktoś z reala. Mój dzisiejszy sen dotyczył kogoś, na kogo nigdy nie spojrzałam w życiu łaskawym okiem, kogo w gruncie rzeczy naprawdę nie lubię. Ale dzisiaj… było tak gorąco między nami, haha, nie mogę o tym zapomnieć. Kiedy ostatnio widziałam się z tym gościem miałam wrażenie, że coś takiego jest, przynajmniej z jego strony, w każdym geście. A teraz ten sen. Lol.