Przepisy, kliknij w foto!

aatinyDSC_2385.jpg

Instagram

  • So I made a pasta bake with a dairy freehellip
    3 tygodnie ago by tattoomybroccoli So I made a pasta bake with a dairy free bechamel sauce and vegan cheese on top. I know dairy free bechamel is an abomination but I really can't have any milk products and miss my favourite sauce terribly so decided to experiment with margarine, soy cream and soy milk. It was delicious! #dairyfree #pasta #instapasta #nodairy #pastabake #delicious #delicioso #deiligmat #soymilk #bechamel
  • Experimenting more with the pear cake and it was delicioushellip
    4 tygodnie ago by tattoomybroccoli Experimenting more with the pear cake and it was delicious again! #pearcake #pear #homemade #instabake #delicioso #sweettooth #kake
  • Challah goodness challah instabread delicioso homemade delicious chaka
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Challah goodness #challah #instabread #delicioso #homemade #delicious #chałka
  • Good to have a homemade dinner on a Saturday Thehellip
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Good to have a homemade dinner on a Saturday. The chicken was big, so it took forever to roast, but we waited patiently:) #instachicken #delicioso #homemade #instadinner #yummy #deilig
  • Here I was getting my pizza without cheese Still delicioushellip
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Here I was getting my pizza without cheese. Still delicious, especially when you have no choice ;) Yum! #pizza #instapizza #pizzabakeren
  • Nothing more comforting than a homemade challah homemade challah instabakehellip
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli Nothing more comforting than a homemade challah. #homemade #challah #instabake #delicioso
Luty 2006
P W Ś C P S N
« gru   mar »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728  

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 38959
  • Dzisiaj wizyt: 2
  • Wszystkich komentarzy: 1035

Archiwa

Miesięczne Archiwa: Luty 2006

Ostrożnie,

bo na stronie są zwierzęta, proszę zachować spokój, nie biegać po stajni i nie krzyczeć…
Można dokarmiać.
Pana Moczymordę jak się dobrze szturchnie, to wpada do wody, Pana Prosiaczka proszę umyć, jak już go wypapracie w tym gównie, które ma u siebie.
Pana ruchacza nie kicać za dużo.

Music For The Jilted Generation

Regularnie udaje mi się naciągać dwóch Hindusów na opowiadanie o Indiach. Jeden jest Hindu, a drugi Muzułmaninem, co niestety prawie wcale nie czyni różnicy w ich mentalności. Niejednokrotnie nie chce mi się wierzyć w to, co opowiadają, no ale co mam robić?
Obaj szczycą się wielce tym, jaka w Indiach jest korupcja, bo to ich zdaniem właśnie jest wolność. Jeden za każdym razem, kiedy rozmawiamy o jakiejś sytuacji, która wymaga przestrzegania prawa, przytacza historię, jak to on zawsze w Indiach jeździł samochodem po pijaku, bo przecież znał szefa policji. I jak raz policja miała do niego jakieś wąty, to powiedział o tym temu komendantowi i wtedy ci, co go złapali mieli kłopoty. Nie mogę się napatrzeć z jaką dumą mi to oznajmia. Drugi za to chętnie opowiada o tym, jak nie chodził pół roku na swoje studia, a potem poszedł z pieniędzmi do dziekana i ten mu powstawiał wszystkie oceny dobre. No, super. Strach pomyśleć, co się dzieje na medycynie…
Jednym z moich ulubionych tematów z nimi są oczywiście stosunki męsko-damskie w ich kulturze. Otwieram gębę do samej ziemi, kiedy mówią mi, że w Indiach jest lepij, niż tu, bo jest większa wolność.
Polega ona na tym, że mężczyźni mogą mieć wiele żon, a poza tym jak im się znudzi, to nie muszą się już interesować panienką. A zachodnie kobiety są dla nich w ogóle nie do zniesienia, chociaż jak jeden marzą tylko o seksie z taką (bo biała?). Jeden z nich był nawet w związku z Polką (!) i powiedział mi, że polskie kobiety są za dumne, bo jak przestał do niej dzwonić, bo mu sie znudziła na jakiś czas, to ona potem śmiała nie odbierać telefonu! Więcej! On ją nawet przeprosił i powiedział, że ją poślubi, żeby już sie nie burmuszyła, a nawet kupił jej prezent i obiecał, że nie będzie już ściemniał. Niestety potem ona mu się znowu jakoś na chwilę znudziła i olał ją poraz drugi, a ona normalnie zadzwoniła do niego i go opierdoliła, a potem już się nie odezwała. No kto to słyszał? Śmiałam się z niego do rozpuku, na co on mi powiedział, że chyba w ogóle nie skumałam o co chodziło w tej historii…
No, a najbardziej mi się podobało, jak jeden z nich opowiadał mi, że jego wujek w Indiach ma wielką stajnię koni wyścigowych i uwaga uwaga, zapytałam o to czterysta razy, żeby się upewnić, że o to chodzi. Wujek daje koniom haszysz do żłobów, bo od tego chude folbluty lepiej żrą i dzięki temu mają dużo energii z owsa. Haszyszu nie kupuje u jakiegoś dilera, jak my, zwykli zjadacze chleba, tylko ma pole normalnie obsadzone tym. I jak Wam się to podoba?
Poza tym, to jeszcze nie wszystko, jak folbluty wujka skończą karierę wyścigową, to wujek zapładnia klacze, kryje ogierami, a kiedy się te wszystkie już zestarzeją, to je zabija. Dlaczego? bo to jest naturalna kolej rzeczy, chodzi o to, że trzymać się ich nie opłaca, a sprzedać nie może nikomu, bo ten ktoś zaraz sobie zacznie rozmnażać na boku, na lewo i nie po to wujek selekcjonował dobre geny, żeby ktoś z tego potem korzystał…
Obaj ci kolesie w co drugim zdaniu powtarzają, że Indie to jest właśnie zajebisty kraj, bo każdy może robić, co chce, a nie tak jak w głupim USA o wszystko się policja przypierdala, jeździć szybko nie można, fajek nieletnim nie można sprzedawać, przewałek ze szkoła się nie da za bardzo zrobić… W ogóle bez sensu taki kraj, nie?
A w Indiach, to mi obaj mówili, ale nie wiem, co mam o tym w ogóle myśleć… Obaj mówili, że jak w Indiach kogoś zabijesz, to możesz się tak dogadać, że zapłacić jakaś niewielka karę za to i nie będziesz miał kłopotów, szczególnie, jak to jest jakiś robotnik, albo ktoś…
I ktoś mi jeszcze chce powiedzieć, że wszyscy jesteśmy równi i tak samo jesteśmy ludźmi?
No przepraszam, ja nie jestem tak samo człowiekiem, jak tacy kolesie. Ja się wychowałam w kraju BARDZO cywilizowanym w porównaniu do Indii. Jestem kimś zupełnie innym, innej rasy, innego wszystkiego, mam inną świadomość tego, co się wokół mnie dzieje. Czy nie?

Ta notka będzie o niej:

Okazuje się, że mój pies potrafi mnie rozbroić nawet będąc tysiące kilometrów ode mnie. Dostałam właśnie raport z pola walki. Przypominam, że mieszkamy na głuchej wsi, gdzie rzadko w ogóle jacyś ludzie się kręcą, a najbliższy sąsiad jest daleeeko na górce. Poza tym nasza Trufla uwielbia facetów, jest 100% hetero. Jak tylko jakiś facet pojawia się w okolicy, to znak, że trzeba go natychmiast pokochać i wyrażać swoją miłość na wszystkie dostępne sposoby. No i… iść z nim…

mamaaa 14:19:57
przyjechalam od babci okolo 15
z psem oczywiscie, ktory jest namietnym pasazerem

mamaaa 14:20:28
wypuscilam ja a tu droga szedl jakis facet

Ja 14:20:29
oo

mamaaa 14:20:53
rzucila sie z podniesiona sierscia obszczekac go oczywiscie

Ja 14:21:01
o boze

mamaaa 14:21:30
facet w bardzo brudnej kurtce, nic w rekach szedl sobie w strone drogi

mamaaa 14:21:54
bardzo przystojny, po 50. ot, sean connery dokladnie

mamaaa 14:22:24
wiec nic dziwnego ze gadal do niej po angielsku

Ja 14:22:27
ooooo fuck, ale w brudnej kurtce, niezle
w zbychowie po angielsku

mamaaa 14:23:00
podeszlam, probowalismy ja zlapac, co strasznie jej sie podobalo

mamaaa 14:23:22
ale juz go polubila

Ja 14:23:35
hahaha, no wyobrazam sobie, ze juz byl wujkiem

mamaaa 14:23:40
wrocilam do sieni w nadziei ze wroci ale gdzie tam
poszla z wujkiem

Ja 14:23:53
nie do wiary

mamaaa 14:23:59
wyjrzalam przez drzwi do ogrodu

Ja 14:24:10
ona jednak potrzebuje sie wychowywac w pelnej rodzinie

mamaaa 14:24:28
o toto
facet doszedl do sasiadow, przystanal i wrocil bo nie chciala sie odczepic

Ja 14:24:36
o rany, co za zdrajczyni

mamaaa 14:25:06
she is very friendly- wydusilam w koncu z siebie cos po obcemu

mamaaa 14:25:26
facet zgodzil sie z ttym w calej rozciaglosci

Ja 14:25:46
haha, nawet musialas w swoim ulubionym jezyku gadac

mamaaa 14:25:48
po kolejnej dluzszej pogoni wpadlam na pomysl lapanki na samochod

Ja 14:26:04
nie do wiary, trzeba bylo connerego do domu zaprosic moze

mamaaa 14:26:06
i sie udalo

mamaaa 14:26:18
a kto wie kto to byl
w kazdym razie niemozliwe zjawisko
przyznaj

Ja 14:26:58
przynaje, ze calkowicie nie do wiary

Ja 14:27:18
ale na Twoim miejscu ja bym urzadzila zaraz scene jak z filmu i go zaprosila w zwiazku z tym do domu

Ja 14:27:32
i randka z seanem connerym
i zapalilabym swiece od razu

mamaaa 14:27:47
musialabym sobie jakies kolejne zdanie przypomniec

Ja 14:28:02
no fakt, zapomnialam, to moglaby byc troche przeszkoda

mamaaa 14:28:12
ale naprawde, wykapany sean

Chciałabym podrywać Seanów Connerych, ale widzę, że Trufla lepiej się zna na sztuce uwodzenia.

witam

Właśnie wstałam, zakrzątnęłam się w domu, żeby zrobić wszystkie te konieczne rzeczy, więc nawet jestem ubrana. Jest przed szóstą, zaraz idę do pracy, mam nadzieję, że jakoś przetrzymam te osiem ciągnących się jak makaron godzin. Mam tylko nadzieję, że przyjedzie jakiś książe na mechanicznych koniach, żeby je napoić i mnie oswobodzi…
Mhm, najlepiej, żeby jeszcze miał z 200 – 250 funtów wagi i żeby od razu wielkimi łapami wyciągnął mnie zza kasy. Wtedy nie będę miała wątpliwości, czy z nim iść…
Ostatnio jeden był, ale zapomniał mnie ze sobą porwać, ale spoko, to jeszcze nie tragedia, będzie następny.

moje przesłanie

nie mam wiele do powiedzenia, chcę tylko,

żeby się wszyscy ode mnie odpierdolili, szczególnie dzisiaj…