Przepisy, kliknij w foto!

aatinyDSC_2385.jpg

Instagram

  • Yum yum bolognese pasta homemade
    4 tygodnie ago by tattoomybroccoli Yum yum #bolognese #pasta #homemade
  • Food at Cappadocia was delicious as always! cappadociadrammen kylling chickenkebabhellip
    3 dni ago by tattoomybroccoli Food at Cappadocia was delicious as always! #cappadociadrammen #kylling #chickenkebab #yummy
  • Haha! When your second half decides to make an omelettehellip
    6 dni ago by tattoomybroccoli Haha! When your second half decides to make ‘an omelette’ in the oven. How beautiful! #homemade #wienerpølse
  • You know youre lucky when someone makes this for you!hellip
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli You know you’re lucky when someone makes this for you! #sushi #sushitooth #futomaki #homemade #yummy
  • Chicken soup oh yes! soup homemadefood polishfood ros
    1 tydzień ago by tattoomybroccoli Chicken soup, oh yes! #soup #homemadefood #polishfood #rosół
  • I am quite limited in what I can eat sohellip
    2 dni ago by tattoomybroccoli I am quite limited in what I can eat, so I experimented with a low fat, dairy free mushroom soup with chicken . it was delicious #homemade #soup #ilovesoup #instasoup #mushroomsoup
Kwiecień 2005
P W Ś C P S N
« lut   lip »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 39287
  • Dzisiaj wizyt: 22
  • Wszystkich komentarzy: 1038

Archiwa

Miesięczne Archiwa: Kwiecień 2005

Tak, prowadzę nadzwyczaj intensywne życie.

A za chwilę, będę prowadzić jeszcze intensywniejsze i normalnie już nie wiem, w co ręce włożyć.
Muszę dzisiaj zdjęcia dyplomowe do szkoły zawieźć, bo w piątek obrona, a ja siedzę nieprzytomna. To znaczy siedzę, jak siedzę. Codziennie piszę sobie godzinowe listy czynności, które muszę wykonać, żeby zdążyć ze wszystkim przed wyjazdem. Dzisiaj na przykład jeszcze muszę:
-napisać upoważnienie mojej mamie,
-kupić piżamę
-odebrać książeczkę zdrowia
-zbadać się, może się zaszczepić na tężec
-pojechać do Gdyni zawieźć te zdjęcia i dowód wpłaty (kasa za obronę)
-kupić dwie antyramy
-odebrać zegarek z naprawy.

No, ale dzisiaj to jest qwa naprawdę luźny dzień. Bo na przykład przedwczoraj o 9 rano zrobilam sobie 2 rentgeny nogi, o 10.15 miałam rwanie zęba z szyciem i innymi bajerami, potem byłan na zakupach, potem pojechałam samochodem do Gdyni po babcię i Agnieszkę, żeby zawieźć ich do źrebaka…
I tak sobie żyję.
Jakoś to życie leci powolutku, nie?