Przepisy, kliknij w foto!

aatinyDSC_2385.jpg

Instagram

  • Yum yum bolognese pasta homemade
    4 tygodnie ago by tattoomybroccoli Yum yum #bolognese #pasta #homemade
  • I am quite limited in what I can eat sohellip
    2 dni ago by tattoomybroccoli I am quite limited in what I can eat, so I experimented with a low fat, dairy free mushroom soup with chicken . it was delicious #homemade #soup #ilovesoup #instasoup #mushroomsoup
  • You know youre lucky when someone makes this for you!hellip
    2 tygodnie ago by tattoomybroccoli You know you’re lucky when someone makes this for you! #sushi #sushitooth #futomaki #homemade #yummy
  • Chicken soup oh yes! soup homemadefood polishfood ros
    1 tydzień ago by tattoomybroccoli Chicken soup, oh yes! #soup #homemadefood #polishfood #rosół
  • Food at Cappadocia was delicious as always! cappadociadrammen kylling chickenkebabhellip
    3 dni ago by tattoomybroccoli Food at Cappadocia was delicious as always! #cappadociadrammen #kylling #chickenkebab #yummy
  • Haha! When your second half decides to make an omelettehellip
    6 dni ago by tattoomybroccoli Haha! When your second half decides to make ‘an omelette’ in the oven. How beautiful! #homemade #wienerpølse
Grudzień 2004
P W Ś C P S N
« lis   lut »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 39287
  • Dzisiaj wizyt: 22
  • Wszystkich komentarzy: 1038

Archiwa

Miesięczne Archiwa: Grudzień 2004

Wypadałoby…

Wypadałoby wrzucić jakąś nową notkę, coś może zmienić w blogu… Wypadałoby też wreszcie skończyć pisanie pracy licencjackiej (mam dopiero 10 stron zatwierdzonych).
Moja sytuacja jest dla mnie trudna do zniesienia, bo składa się w dużej części z czekania. Narusa jest źrebna, urodzi w lutym. Chcę jechać na staż do Lewady, ale dopiero w sierpniu. Jadę tam na kurs, ale dopiero w styczniu. Zamówiłam sobie ostrogi, ale przyjdą pocztą dopiero w poniedziałek. Zamówiłam też książki do licencjatu i też będą dopiero w przyszłym tygodniu. Ale za to na studia idę jutro i nic nie wiem, nic nie umiem, nie wiem nawet jakie będą w ten weekend przedmioty i w ogóle full wypas.
Za to nie umiem wrócić na ziemię, po kursie „Dresaż bez tajemnic” w Zakrzowie. Po prostu nie umiem się z powrotem przestawić na to, co jest tutaj w pracy, jednej i drugiej. Ciągle myślę o tych koniach, co czytają w myślach.